Posłuszni jak kiedyś
19 grudnia 2008, 13:08Prawie 50 lat temu (w 1961 i 1962 roku) amerykański psycholog społeczny Stanley Milgram zaczął badać posłuszeństwo wobec autorytetów. Początkowo sądził, że Niemcy są narodem wykazującym szczególną skłonność do podporządkowywania przełożonym. Szybko zmienił zdanie, odkrywając podobną tendencję wśród swoich rodaków.
Tradycja nie kłamie: naukowcy potwierdzili, że podziemia pod kościołem w Wilnie są unikatowe
8 lipca 2022, 16:32Pod kościołem Świętego Ducha w Wilnie wykonano pierwsze badania stratygraficzne znajdujących się tam podziemi. Pod świątynią, która obecnie stanowi duchowe centrum wileńskiej Polonii, znajdują się unikatowe w skali całej Litwy rozległe podziemia. Lokalna tradycja mówi, że pochowano tam kilka tysięcy osób – stąd mowa o wileńskim królestwie zmarłych – a same podziemia są wielokondygnacyjne
Najpierw Apgar, potem genom
10 lutego 2009, 12:00Choć dla osób obawiających się dyskryminacji od najwcześniejszych lat życia brzmi to niezbyt optymistycznie, od 2019 r. rutynowe oznaczanie genomu tuż po urodzeniu stanie się najprawdopodobniej rzeczywistością. Taką właśnie wizję bliskiej przyszłości przedstawia dr Jay Flatley, jeden ze światowej sławy specjalistów ds. sekwencjonowania.
Polska uczona odkryła dwa nieznane teksty jednego z najwybitniejszych hiszpańskich poetów
22 listopada 2022, 10:52Garcilaso de la Vega był jednym z największych poetów hiszpańskiego renesansu, wojownikiem i dworzaninem, o którego życiu można by nakręcić film sensacyjny. Służył na dworze swojego rówieśnika, króla Hiszpanii Karola I, który jako Karol V był świętym cesarzem rzymskim. Garcilaso raz łapał za pióro, raz za miecz. Wprowadził do hiszpańskiej poezji włoskie metrum i stworzył zwrotkę o nazwie lira. Brał też udział w licznych bitwach na terenie Europy i Afryki Północnej.
Grejpfrutowy splot wydarzeń
3 kwietnia 2009, 11:01Czterdziestodwuletniej Amerykance, która w ramach diety odchudzającej codziennie rano jadła grejpfruta, niemal amputowano lewą nogę, ponieważ utworzył się w niej niebezpieczny skrzep.
Galaktyczny wiatr wymyka się współczesnym modelom
30 marca 2023, 12:04Z galaktyki NGC 253, położonej o 11,4 miliona lat świetlnych od nas, wieje wiatr o temperaturze milionów stopni. Każdego roku wywiewa on z centrum galaktyki gaz o masie dwukrotnie większej od masy Ziemi. Wiatr ten wzbogaca przestrzeń międzygwiezdną w materiał, z którego mogą powstać gwiazdy, planety oraz w składniki niezbędne do powstania życia.
Obserwacje umierającego nadolbrzyma
12 czerwca 2009, 14:36Czerwony nadolbrzym Betelgeza, jedna z najjaśniejszych gwiazd na niebie, może wybuchnąć, zamieniając się w supernową. Jak informują uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, znajdująca się w gwiazdozbiorze Oriona gwiazda znacząco zmniejszyła swoją objętość w ciągu ostatnich 15 lat.
Wykrywacz z UJ zdalnie zbada zatopione w Bałtyku niebezpieczne substancje
26 września 2023, 11:31Naukowcy z Instytutu Fizyki UJ pracują nad prototypowym wykrywaczem z działem neutronowym, który będzie rozpoznawać potencjalnie niebezpieczne zatopione materiały. Dzięki niemu możliwe będzie określenie składu podejrzanych substancji, znajdujących się pod wodą, w sposób zdalny, zatem i bezpieczny dla nurków oraz naukowców. Zespół prowadzony przez doktora Michała Silarskiego i profesora Pawła Moskala dowiódł, że za pomocą działa neutronowego można określić skład zatopionych substancji i stworzył koncepcję detektora, który eliminuje zakłócenia powstające podczas odczytu w wodzie.
Szczęście w nieszczęściu
18 sierpnia 2009, 04:57Organizm Wiktora Juszczenki, polityka otrutego w 2004 roku gigantyczną dawką dioksyn, zadziwiająco dobrze radzi sobie z rozkładem i usuwaniem toksyny - twierdzą szwajcarscy badacze.
Policja wezwana do ludzkich szczątków wydobyła zwłoki nastolatka sprzed tysięcy lat
29 stycznia 2024, 12:21W październiku ubiegłego roku policja w Irlandii Północnej została wezwana do ciała znalezionego w bagnie w Bellaghy. Wstępne oględziny nie pozwoliły na stwierdzenie, czy szczątki są współczesne czy nie. Przystąpiliśmy więc do wydobywania ciała zgodnie z wszystkimi procedurami kryminalistycznymi. Działaliśmy tak, by zachować DNA na potrzeby śledztwa. Jednak okazało się, że nie było takiej konieczności, mówi detektyw inspektor Nikki Deehan.

